mblog.pl
2010-03-15

W końcu zaczyna być czuć wiosnę, tylko gdyby nie ten wiatr! Ale i tak z tej okazji udałam się w poszukiwaniu butów na cieplejszą porę, bo w zimowych to za ciepło, a w letnich wyjść to jeszcze gruuuuba przesada. Tak więc buty jak zwykle mam z deichmana xD Ja nie wiem co ten sklep ma takiego w sobie, że zawsze znajdę jakąs parę, która idealnie odpowiada moim gustom. Owszem, rozwalają się i po roku trzeba kupować kolejne, ale z punktu widzenia kobiety - czy to na prawdę jest minus ;> ;P Te które kupiłam to była prawdziwa miłość od pierwszego wejrzenia xD To nic, że wysokie, to nic że brązowe i prawie nie pasujące do niczego (przynajmniejtak teraz mi się wydaje), pokochałam je i nie chciałam patrzeć na żadne inne. W dodatku koszt to całe 60 złociszy ;) Fakt faktem, że musiałam zrezygnować z kolejnego koncertu (czyli suma sumarum nie idę już na żaden :/) to jakoś tego nie przeżywam, bo np. Myslo odpuściłam juz sobie dawno. Byłam na ich trzech koncertach i stwierdziłam, że przeżyję. Poza tym nie są moim ulubionym zespołem i jak już mam być szczera, bardzo długo ich ostatnio nie słuchałam. Tak więc idąc sobie wczoraj starówką podziwałam nowe buydnki wyrastające jak grzyby po deszczu już (!) na Euro 2012. Moja uwagę przykuł bar sushi, w którym to zamawiane dania były podawane na takich a la łodeczkach pływających dookoła baru (no mniej więcej xD). W każdym razie stałam jak dziecko pod szybą i podziwiałam te misterne łodeczki z dziobami zrobionymi z kwiatów i zobaczyłam kolesia. Właściwie to nie jednego, ale on najbardziej zwrócił moja uwagę, bo jego twarz wydała mi się znajoma. Nie zdąrzyłam przewertować w myślach jeszcze wszystkich twarzy, które akurat przycodziły mi do głowy a pojawił się Rojek i byłam już pewna: większa część zespołu stołowała się na moich oczach xD Przez chwilę wahałam się, czy może jednak by nie iść i nie prosić o autograf ale odpuściłam sobie nie robiąc z siebie fanki-kochanki, która nawet zjeść ludziom spokojnie nie pozwala xD Ściskając moje new pantofle ruszyłam karmić kaczki. Jedną z nich nawet nazwałam Baltic, bo samotnie siedziała na krze xD
Dobra biorę się za naukę, bo gadam pierdoły xD